×
manifest wystawy artyści kontakt archiwum o nas

Galeria Sztuki Nowy Warzywniak
działa w ramach Fundacji Wspólnota Gdańska.
Jesteśmy Organizacją Pożytku Publicznego.
Wesprzyj kulturę i sztukę przekazując 1% podatku:
KRS 000286430

2013.09.07 - 2013.09.15
WYSTAWA NA FASADZIE BUDYNKU

FOTOGRAFICY Z OLIWY

Oliwa jest znana ze względu na katedrę, park, ZOO i Dolinę Radości. Jednak prawdziwym bogactwem Oliwy są jej mieszkańcy, szczególnie artyści malarze, rzeźbiarze, graficy, muzycy oraz fotograficy. Jest ich w Oliwie bardzo wielu, jednak ich nazwiska nie są rozpoznawane nawet w macierzystej dzielnicy. Fundacja Wspólnota Gdańska i Galeria Sztuki Warzywniak na różne sposoby podejmują próby promocji oliwskich artystów. M.in. organizują wystawy na fasadzie „swojego” budynku dostępne dla wszystkich przechodniów 24 godziny na dobę. Pierwsza wystawa (wrzesień 2012 – maj 2013) prezentowała prace i nazwiska malarzy, rzeźbiarzy, medalierów,…

Tym razem  przedstawiamy prace i nazwiska oliwskich fotografików wszystkich generacji. Na fasadzie budynku przy ul. Opata Jacka Rybińskiego 25 pokazujemy 20 fotografii wykonanych przez 20 fotografików z Wielkiej Oliwy, czyli dzielnic i osiedli leżących między Sopotem a Wrzeszczem, obejmujących Starą Oliwę, VII Dwór, Osowę, Przymorze i Żabiankę. Wystawa trwa od 28 lipca do 15 września 2013.

Prosimy zapamiętać ich nazwiska (kolejność alfabetyczna):
1. Krystyna Andruszkiewicz
2. Beata Biernat
3. Aleksandra Cuzek
4. Adam Dereszkiewicz
5. Adam Fleks
6. Tomasz Gos
7. Marek  Heba
8. Anna Jakubowska
9. Krzysztof Jakubowski
10. Krzysztof Jędrzejak
11. Krzysztof Kamiński
12. Tadeusz  Kośnik  
13. Ignacy Augustyn Langa
14. Adam  Olszewski  
15. Jarosław Pazio
16. Marcin Pazio
17. Tomasz Sauer
18. Wiesław Wierzchnicki
19. Paweł Wyszomirski
20. Piotr Zabłocki

NAGRODA PUBLICZNOŚCI

Osoby oglądające wystawę mogą głosować na najładniejsze, ich zdaniem, zdjęcia. Na specjalnych kartkach do głosowania należy zaznaczyć trzy nazwiska autorów najładniejszych prac, wpisać swoje imię i telefon lub e-mail kontaktowy oraz wrzucić kartkę do specjalnej skrzynki. Zarówno kartki, jak i skrzynka na głosy są dostępne dla wszystkich przechodniów w dzień i w nocy.

Wszystkie osoby, które oddadzą swój głos wezmą udział w losowaniu nagród. Będą to piękne, unikalne albumy o Oliwie oraz wiele innych atrakcyjnych przedmiotów.

Fotografik, którego praca otrzyma najwięcej głosów otrzyma Nagrodę Publiczności, czyli statuetkę z brązu wykonaną przez gdańską artystkę rzeźbiarkę Adrianę Majdzińską.

Losowanie i wręczenie nagród odbędzie się w Galerii Sztuki Warzywniak w dniu 14 września 2013 podczas Święta Oliwy VIVA OLIVA.

O wystawie

Ludzie często szukają inspiracji w dalekich podróżach nie dostrzegając niezwykłości ukrytej w najbliższym otoczeniu. Zaprezentowana na fasadzie Galerii Sztuki Warzywniak wystawa zatytułowana "Fotograficy z Oliwy" stanowi próbę zmiany tych powszechnych przyzwyczajeń. Zdjęcia wykonane przez dwudziestu, reprezentujących wszystkie pokolenia, twórców żyjących i pracujących w tej najbardziej nastrojowej dzielnicy Gdańska, to dyskretny apel o naszą większą „uważność" na odnajdywanie kolorów, tam gdzie wcześniej widzieliśmy tylko szarość, na odkrywanie poezji tam, gdzie do tej pory istniała dla nas jedynie "proza życia". Zamiarem wielu prezentujących swoje prace fotografów stało się ukazanie mieszkańcom Trójmiasta, tego co znajduje się często dosłownie "za plecami", a czego z powodu nadmiernego pośpiechu nie jesteśmy w stanie dostrzec.

Pozornie dobrze znany Park Oliwski na zdjęciach Krystyny Andryszkiewicz, Adama Fleksa czy Beaty Biernat staje się tajemniczym ogrodem, baśniowym i melancholijnym. Przykładem takiego postrzegania rzeczywistości jest także bardzo malarskie, monochromatyczne zdjęcie Krzysztofa Jakubowskiego przedstawiające odrealniony, niemal abstrakcyjny górski pejzaż. Obszar iluzji, gdzie wszystko jest możliwe inspiruje również przedstawiciela fotografii minimalistycznej Krzysztofa Jędrzejaka. Tytuł jednej z jego wystaw ("Dwa światy") dobrze oddaje nastrój tej twórczości. Zdjęcia Krzysztofa Jędrzejaka wyróżnia oszczędność środków wyrazu, dążenie do syntezy i odnajdywanie ładu, harmonii tam gdzie inni widzą tylko chaotyczną materię życia. Na oliwskiej ekspozycji znalazło się także miejsce dla fotografii w symboliczny sposób przedstawiających nadwątloną kondycję duchową współczesnego człowieka. Czarno-białe zdjęcie Anny Jakubowskiej przedstawia starszego, zrezygnowanego mężczyznę skonfrontowanego z " atakującymi" go ze ściany budynku przedstawieniami hiperaktywnej młodości. Bogato reprezentowana jest (np.Tomasz Sauer, Adam Olszewski) tematyka marynistyczna, ale tylko praca Ignacego Augusta Langi zdaje się swoją atmosferą wychodzić "poza horyzont".

Fotografie o charakterze dokumentacyjnym znalazły silną konkurencję w postaci dokonań autorów, którzy przedkładają impresję nad narracyjne "chłodne oko". Przeważyło odrzucenie publicystyki na rzecz kompozycji i formy. Zdjęcia wywodzące się z tego nurtu zwracają uwagę nastrojowością i subtelnością emocji. Twórcy tacy jak Adam Fleks świadomie rezygnują z powszechnych metod cyfrowego ulepszania. Trudno oprzeć się wrażeniu, że te warsztatowe decyzje współgrają w jakimś stopniu z atmosferą Oliwy. Charakterystyczną cechą tej dzielnicy jest zupełnie niedzisiejszy spokój, sprzyjający wyciszeniu i introspekcji a jak sugerował Henri Cartier-Bresson: "fotografując, nie musisz działać szybko". Takie miejsce jak Oliwa jest zatem fotograficznym rajem. Łatwiej tu dostrzec ulotne ułożenie cieni, ślizgających się po budynku, można się także skupić na drobnych szczegółach tak jak uczyniła to na przykład Aleksandra Cuzek, uwieczniając w kadrze ciekawą fakturę architektonicznego detalu. Dzięki oliwskiej ekspozycji mieszkańcy dzielnicy mieli okazję do poznania artystycznych dokonań swoich sąsiadów, tworzących tu fotografików. Wystawa może stanowić inspirację do poszukiwania piękna ukrytego w najbliższym otoczeniu. Każdy może stać się poszukiwaczem skarbów, które mogą się pojawić w najbardziej nieoczekiwanych miejscach. Wystarczy odnaleźć w sobie odartą uprzednio z infantylizmu umiejętność stałego dziwienia się, wnikliwego przyglądania się temu, co tylko pozornie jest prozaiczne. Świetnym do tego celu narzędziem jest właśnie fotografia, o której Robert de la Sizeranne pisał "...dała nam więcej, niż przyrzekała. Przyrzekała nam tylko prawdę, a dała nam piękno.”

autor: Rafał Radwański

<< powrót